Aktualności2013, Archiwum

Funka 2013 czyli, Harcerska Akcja Letnia Hufca Międzyrzecz ZHP

Na wysokiej skarpie nad wschodnim brzegiem Jeziora Charzykowskiego widać zabudowania, poniżej pomosty i kołyszące się przy nich łodzie. To tutaj w granicach Zaborskiego Parku Krajobrazowego w bliskim sąsiedztwie Parku Narodowego „Bory Tucholskie” w odległości 12 km od Chojnic usytuowane jest Harcerskie Centrum Edukacji Ekologicznej Funka. Nazwę swą przyjęło od małej osady i leśniczówki, między którymi zostało zbudowane. Obecnie Funka znajduje się w strefie ochronnej tzw. otulinie Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Są to tereny najmniej skażone cywilizacją oraz najcenniejsze przyrodniczo i krajobrazowo.
W tym urokliwym miejscu ukrytym wśród lasów i jezior 30 czerwca pojawili się w ramach Harcerskiej Akcji Letniej harcerze i zuchy Hufca Międzyrzecz ZHP ( w przeważającej ilości – 43 członków Szczepu ZHP „Płomienie” działającego przy Szkole Podstawowej nr 2 ). Młodsi zamieszkali w domku a starsi w rozbitych tuż opodal namiotach. Wszyscy utworzyli 4 drużyny. Najstarsi harcerze z 12 DH „Ogień” dh. Simona Szudra, dh. Anita Szmydt, dh. Jan Wąsiel, dh. Mikołaj Burczak pełnili funkcję przybocznych. Przyboczną specjalnie zajmującą się zuchami była dh. Izabela Fila. Drużynowymi byli instruktorzy dh. Monika Fila, dh. Renata Kowhan, phm. Maria Sobczak- Siuta, phm. Hanna Barczewska. Do Funki wybrała się także skarbnik naszego hufca Marta Pluskota, by w finansach wszystko grało.

Już od pierwszego dnia rozpoczęły się zajęcia warsztatowe organizowane przez specjalistów Harcerskiego Centrum Edukacji Ekologicznej. Każdy „zaliczył” zajęcia artystyczne tj. ceramikę, wiklinę, rzeźbę, orgiami. Były też warsztaty z entomologii, dendrologii, astronomii, ornitologii i gleboznawstwa. Popularnością cieszyły się zajęcia wodne: kajaki, rejs statkiem badawczym „Bartek”, oraz pływanie po Jeziorze Charzykowskim żaglówkami typu DZ (3 masztowymi). Chętni wzięli udział w zajęciach praktycznych z ABC nurkowania. Wszyscy wyruszyli na rowerową wycieczkę do Klosnowa odwiedzając po drodze torfowiska Borów Tucholskich.
4. lipca wszyscy wyjechali na wycieczkę do Człuchowa. Tam każdy mógł zmierzyć się ze swoimi słabościami, pokonując jedną z trzech tras w parku linowym. Po takim wyzwaniu pobyt w pobliskim Aquaparku był już tylko przyjemnością.

Kolejną zaplanowaną wycieczką była wyprawa do Malborka, gdzie od siedmiu wieków na wzgórzu nad Nogatem stoi Zamek Malborski – pomnik kunsztu średniowiecznych budowniczych. Monumentalna gotycka budowla do dziś zdumiewa i zachwyca surowością kształtów, chłodem sal zamkowych, tajemniczością przejść, głębokością fos i rozpiętością grubych murów obronnych. Siedem wieków burzliwej historii kryje w sobie Zamek. Pod opieką przewodników dzielnie wszyscy przemierzali trasy największej budowli ceglanej wzniesionej rękami człowieka . Odwiedzili bogate zbiory bursztynu, militariów oraz rzeźby gotyckiej oraz kilka wystaw czasowych. Po trzy godzinnej trasie zwiedzania, wszyscy ucieszyli się z tzw. czasu wolnego czyli wyprawy na zakup pamiątek dla rodziców i przyjaciół.

10 lipca to dzień poświecony Julianowi Tuwimowi (wszak obchodzimy rok J. TuwimaJ).Po wcześniejszym zapoznaniu się z sylwetką znanego poety i jego twórczością, harcerze przygotowali happening pt. „ Lokomotywa Tuwima”. Do udziału zaprosili zaprzyjaźnione obozy z Bydgoszczy i Gdańska. W „rytm” czytanego przez Adama Cwenara i Janka Wąsiela tekstu wiersza wyruszyli wraz z przyjaciółmi w podróż po ośrodku. Na zakończenie z wykonanych wcześniej prac plastycznych w harcerskiej „galerii”, pojawił się pociąg.

Wzrost adrenaliny u mieszkańców namiotów spowodowała nagła ulewa, która obozowisko zamieniła się w jedną wielką kałużę. Ale i z tą nieprzewidzianą sytuacją harcerze świetnie dali sobie radę, wykazali się zaradnością życiową oraz… poczuciem humoru (          

Jeżeli do opisanych wyżej atrakcji dodać zajęcia z „Wiedzajnika harcerskiego” czyli naukę węzłów, szyfrów, musztry i topografii oraz wieczorne ogniska, próby odwagi i milczenia, nocne gry i spotkania w kręgu, to już wiadomo, że na obozie nie było miejsca na nudę. Wielu z harcerskiej braci podjęło się też zdobywania sprawności i stopni. Zaliczenie ich zostało ujęte w rozkazie zamykającym pobyt w Funce.

Podczas obozu były też wyjątkowe chwile. Obietnicę zucha złożyli dh. Jeremi Wożniak i dh. Łukasz Gac. Do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego dopuszczeni zostali dh. Martyna Fila, dh. Nikola Rybczyńska, dh. Martyna Szukała, dh. Wiktor Bralczyk,dh. Kacper Burczak dh. Paweł Kaczmarek, dh. Filip Sieradzki, dh. Edwin Szudra, dh. Szymon Walaszek.

Obóz zakończył się miłym akcentem. Wszyscy pojawiliśmy się na ślubie dh. Marty Bergiel, aby zrobić niespodziankę i zaśpiewać jej ulubioną piosenkę „Żeby była taka noc”… i złożyć życzenia wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia . Niespodzianka się udała dzięki kierowcy międzyrzeckiego PKS-u p. Robertowi, który we właściwym momencie podwiózł naszą, harcerską ekipę pod kościół. Panu Robertowi dziękujemy za bezpieczną i spokojną jazdę a druhnie Marcie i jej mężowi życzymy jeszcze raz dużo szczęścia na Wspólnej Drodze.

Meldujemy, że HAL Hufca Międzyrzecz ZHP została zakończona !

                                     Oboźna i drużynowa „Zielonych Parasoli” na obozie w Funce

                             Komendantka Szczepu ZHP „Płomienie” , – phm. Hanna Barczewska