07/04 2020

Żegnaj Marylko.

Ten czas ponury, przejmujący nas lękiem, smutkiem i utratą zaufania, czas w którym świat przybrał okrutną twarz pandemii – dobiegło końca życie niezwykłej kobiety Druhny – Marylki Pelińskiej.

Szczęśliwy, kto Cię znał Marylko, bo gdy przychodzą trudne chwile, kiedy szarpiemy się ze zwątpieniem i małością, wystarczy przywołać myślą Twoją postać, osobowość – by odnaleźć sens i cel naszych harcerskich dróg , ideałów i podjąć jeszcze raz wiarę w człowieka.

Całym Twoim długim życiem wypełnionym po brzegi pracą dla innych, harcerstwem - dowiodłaś że Wielka Gra – życie może być piękne nawet kiedy bywa trudne.

Jak ciężka i bolesna jest myśl, że nie możemy towarzyszyć Ci Marylko, iść za Twoją trumną i zaśpiewać pieśń o dozgonnej przyjaźni.

Możemy Ci tylko przesłać serdeczną myślą jej ostatnie słowa: „…nie pozwolimy by ją starł nieubłagany czas”.

Będziemy pamiętać Twoją pogodną uśmiechniętą twarz, ciepło, życzliwość, czystość intencji i prawość.

Żegnaj Marylko.

Razem z Tobą odchodzi znaczący rozdział naszego harcerskiego życia i ten świat nie będzie już taki sam.

hm. Stanisława Wasylkowska